12 tysięcy drzew posadzonych podczas dziewiątej edycji akcji „Drzewo za drzwi”

12 tysięcy sadzonek, w tym 4 tysiące dębów i 8 tysięcy sosen, posadzili uczestnicy dziewiątej edycji akcji „Drzewo za drzwi”, organizowanej przez firmę CAL. Wspólne sadzenie lasu zgromadziło pracowników, partnerów, dostawców, dzieci i młodzież.
Firma CAL Prawdziwe Drzwi, producent drewnianych drzwi zewnętrznych i wewnętrznych, po raz kolejny zorganizowała akcję sadzenia drzew. Pracownicy i przyjaciele marki spotkali się w lesie, aby wspólnie posadzić tysiące nowych drzew.
W tegorocznej edycji do ziemi trafiło 12 tysięcy sadzonek: 4 tysiące dębów oraz 8 tysięcy sosen.
- Jako marka CAL Prawdziwe Drzwi, produkujemy drzwi drewniane, zewnętrzne i wewnętrzne, korzystając z zasobów Matki Natury, jakim jest drewno. Drewno staje się coraz popularniejszym materiałem w budownictwie, również w budownictwie wielorodzinnym i wysokim. Można więc powiedzieć, że zapotrzebowanie na ten ekologiczny materiał będzie rosło - mówi Sylwia Ciszewska, dyrektor zarządzająca firmy CAL.
Jak podkreśla, akcja sadzenia drzew jest symbolicznym sposobem podziękowania naturze za surowiec, z którego powstają produkty firmy.
- Żeby oddać Matce Naturze to, co CAL wykorzystuje do swojej produkcji, spotykamy się podczas naszej integracji po to, żeby razem posadzić las - dodaje Sylwia Ciszewska.
Wspólne sadzenie połączyło pokolenia
W wydarzeniu uczestniczyli ludzie w różnym wieku - od siedmioletnich dzieci po osoby mające blisko 80 lat. Dla najmłodszych było to nie tylko spotkanie integracyjne, ale także okazja do poznawania przyrody i rozmowy o odpowiedzialności za przyszłość.
- Są z nami dzieci od lat siedmiu i osoby starsze, do blisko 80. My, jako dorośli, być może nie będziemy mieli okazji zobaczyć tych drzew w pełnej okazałości. Ale te dzieciaki - kto wie - za 80 czy 100 lat jeszcze mają na to szansę. Podobno długość życia się wydłuża - mówi z uśmiechem dyrektor zarządzająca CAL.
W akcji wzięli udział nie tylko pracownicy firmy. Do wspólnego sadzenia dołączyli również przyjaciele marki, dzieci z grupy Edukacji Alternatywnej EduEkipa Baza przygody, młodzież z Prologu prowadzonego przez Stowarzyszenie Podlaskich Terapeutów, a także partnerzy i dostawcy współpracujący z firmą CAL.
W sadzeniu uczestniczyli pracownicy, partnerzy i ich rodziny
Organizatorzy podkreślają, że „Drzewo za drzwi” jest okazją do spotkania całej społeczności związanej z firmą - pracowników, klientów, partnerów i ich rodzin.
- Spotykamy się nie tylko z zespołem CAL, ale również z naszymi przyjaciółmi. Są z nami dzieci, jest młodzież, są nasi partnerzy i dostawcy, którzy wspierają CAL swoimi wyrobami, żeby ten produkt, który trafia do naszych klientów, był naprawdę bardzo dobry - zaznacza Sylwia Ciszewska.
Tegoroczna akcja była już dziewiątą edycją „Drzewa za drzwi”. Przez lata wydarzenie stało się jednym ze stałych punktów w kalendarzu firmy.
Zwykłe sadzenie drzew z myślą o przyszłości
Organizatorzy zwracają uwagę na znaczenie prostych działań, których efekty mogą być widoczne dopiero po wielu latach.
- Przyzwyczailiśmy się trochę do tego, że ten świat musi do nas krzyczeć. Muszą być fajerwerki, muszą być wybuchy. A my skupiamy się na tym, żeby doceniać to, co jest codzienne - mówi Sylwia Ciszewska.
Uczestnicy akcji otrzymali łopaty i sadzonki, a efektem wspólnej pracy jest 12 tysięcy nowych drzew. Ich wzrost i dalszy rozwój będą obserwować przede wszystkim kolejne pokolenia.