Suwałki ponownie stały się stolicą bluesa. Za nami Suwałki Blues Festival 2026

W dniach 9–11 lipca 2026 roku Suwałki po raz kolejny udowodniły, że nie bez powodu nazywane są letnią stolicą bluesa. Przez trzy dni miasto rozbrzmiewało muzyką, a ulice, place, bulwary i kluby wypełniły się tysiącami mieszkańców oraz gości z całej Polski i zagranicy. Tegoroczna edycja Suwałki Blues Festival po raz kolejny połączyła światowe gwiazdy z uznanymi polskimi artystami oraz młodymi wykonawcami, tworząc wyjątkową atmosferę jednego z najważniejszych festiwali bluesowych w Europie.
Mimo kapryśnej pogody uczestnicy licznie odwiedzali wszystkie festiwalowe sceny. Koncerty odbywały się na placu Marii Konopnickiej, przy Ratuszu, w Parku Konstytucji 3 Maja, na ulicy Chłodnej, Bulwarach nad Czarną Hańczą oraz w suwalskich klubach i restauracjach. Nie zabrakło również wydarzeń towarzyszących, które od lat są ważnym elementem festiwalu.
Tradycyjne otwarcie i Aleja Gwiazd Bluesa
Festiwal rozpoczął się w czwartek (9 lipca) o godzinie 15:30 uroczystym odsłonięciem 17. tablicy w Alei Gwiazd Bluesa przy ulicy Chłodnej. To jedna z najbardziej rozpoznawalnych tradycji Suwałki Blues Festival, podczas której upamiętniani są artyści, którzy wystąpili podczas ubiegłorocznej edycji wydarzenia.
Pomimo deszczowej aury na uroczystości pojawiło się wielu mieszkańców i turystów. Aleja Gwiazd Bluesa od lat przypomina o muzykach, którzy tworzą historię festiwalu i pozostaje jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc przez uczestników imprezy.
Podczas uroczystości głos zabrał prezydent Suwałk Czesław Renkiewicz, który zachęcał wszystkich do wspólnego uczestnictwa w festiwalu.
– Przed nami znakomity program muzyczny. Cieszmy się więc tą muzyką, przeżywajmy ją, ale przede wszystkim życzę Państwu udanego pobytu i doskonałej zabawy. Mimo chłodu i deszczu mamy pogodne usposobienie, otwarte serca i jestem przekonany, że wspólnie stworzymy wspaniałą atmosferę – mówił prezydent.
Po oficjalnym otwarciu rozpoczęły się pierwsze koncerty na placu Marii Konopnickiej, gdzie wystąpili The Brickvillers, WBand oraz Dynda & Przyjaciele.
Mocne rozpoczęcie z The Boneshakers
Czwartkowy wieczór należał do amerykańskiej formacji The Boneshakers, która wystąpiła podczas koncertu otwarcia w sali im. Andrzeja Wajdy Suwalskiego Ośrodka Kultury.
Zespół prowadzony przez gitarzystę Randy'ego Jacobsa, znanego z grupy Was (Not Was), wraz z wokalistką Jenny Langer zaprezentował zarówno największe przeboje, jak i utwory z najnowszego albumu "Live To Be This". Publiczność nagrodziła artystów owacjami na stojąco.
Podczas inauguracji swoje plenerowe studio prowadziło również Radio 5, które odwiedzili między innymi legendarny dziennikarz muzyczny Jan Chojnacki, dyrektor Suwalskiego Ośrodka Kultury Ignacy Ołów oraz dyrektor artystyczny Suwałki Blues Festival Bogdan Topolski.
Piątek pełen muzyki
Już od rana uczestnicy mogli wziąć udział w tradycyjnych Śniadaniach Bluesowych, które odbywały się w kilku punktach miasta. Koncerty trwały również na ulicy Chłodnej, gdzie wystąpili m.in. Behind The River, Blues Time Duo, The Eastcoasters i Danny Boy Acoustic Blues.
Na placu Marii Konopnickiej zagrali BR Band, Lavrix Band, Mandolin Blues, Piano Blues Band oraz Mojo Shifters.
Nie zabrakło wydarzeń towarzyszących. W Galerii Chłodna 20 odbyło się otwarcie wystawy fotografii Suwałki Blues Festival, a miłośnicy motoryzacji mogli podziwiać Suwałki Blues Drift 2026. Wieczorem na Bulwarach wystąpiły zespoły No Commerce Band i Blues Pranksters.
Na głównych scenach publiczność mogła usłyszeć Tomislav Goluban Band, Dean Bowman Band, gitarową gwiazdę Orianthi, a wieczorem ogromnym zainteresowaniem cieszył się koncert Perfect & Łukasz Drapała & Dzieci Bluesa, podczas którego na scenie pojawili się także Jan Borysewicz, Mery Spolsky oraz Maciej Balcar.
Po koncertach plenerowych życie muzyczne przeniosło się do klubów, gdzie występowali artyści z Polski, Norwegii i Litwy.
Sobotni finał
Ostatni dzień festiwalu rozpoczął się kolejnymi Śniadaniami Bluesowymi oraz koncertami na ulicy Chłodnej.
Na placu Marii Konopnickiej odbyły się kwalifikacje Polish Blues Challenge 2027, których zwycięzca będzie reprezentował Polskę podczas European Blues Challenge 2027. Publiczność mogła również posłuchać koncertów Bluestones, Marco Bartoccioni – Bartok oraz uczestników otwartej sceny bluesowej Open Blues.
Jednym z najbardziej widowiskowych wydarzeń była tradycyjna parada motocykli, która przejechała ulicami centrum Suwałk i jak co roku wzbudziła ogromne zainteresowanie mieszkańców oraz turystów.
Wieczorem na Bulwarach wystąpiły zespoły Slump oraz The Shoemakers.
Na głównych scenach nie zabrakło światowych gwiazd. W Parku Konstytucji 3 Maja zagrał Ben Granfelt Band, a następnie tłumy zgromadził koncert Budki Suflera.
Równocześnie przy Ratuszu publiczność oklaskiwała gitarowego wirtuoza Scotta Hendersona, natomiast wielkim finałem festiwalu był koncert Devon Allman – The Blues Summit European Tour 2026 z udziałem Jimmy'ego Halla, Claudette King oraz Bernarda Allisona.
Do późnych godzin nocnych trwały jeszcze koncerty klubowe, podczas których wystąpili m.in. Aynsley Lister, Tomek "Czyżo" Czyżewski Band, Magnolia Band JJ Cale Tribute, Vilnius Blues Trio oraz Art Blues Band.
Przez trzy dni koncerty główne prowadzili Jan Chojnacki oraz Jakub Michałek.
Wystawa fotografii „Gdy Suwałki grają bluesa…”
Jednym z najważniejszych wydarzeń towarzyszących tegorocznej edycji festiwalu było otwarcie wystawy fotografii „Gdy Suwałki grają bluesa…” autorstwa Anny Brzozowskiej, które odbyło się w piątek w Galerii Sztuki Współczesnej Chłodna 20.
Ekspozycja będzie dostępna dla zwiedzających do 18 lipca 2026 roku.
Anna Brzozowska podkreśla, że muzyka towarzyszy jej od zawsze – najpierw jako codzienność, później jako przestrzeń emocji, spotkań i inspiracji. Z czasem pojawiła się potrzeba zatrzymywania ulotnych chwil za pomocą fotografii. Jak sama zaznacza, aparat stał się dla niej naturalnym językiem opowiadania o rzeczywistości.
Artystka podróżuje, fotografuje i eksploruje różne kultury oraz religie. Szczególne miejsce w jej sercu zajmuje Azja – jej intensywność barw, zapachów i symboli. Najbliższy pozostaje jej reportaż społeczny, ponieważ w centrum fotografii zawsze znajduje się człowiek i świat, który nieustannie potrafi zachwycać. Ta wrażliwość przenika również fotografie wykonane podczas Suwałki Blues Festival – pełne emocji, cierpliwego obserwowania i dostrzegania tego, co subtelne oraz z pozoru zwyczajne.
Jak podkreślają organizatorzy wystawy, „Gdy Suwałki grają bluesa…” jest czymś znacznie więcej niż zbiorem koncertowych fotografii. To opowieść o mieście, które każdego roku na kilka lipcowych dni zamienia się w pulsującą stolicę bluesa. Zdjęcia pokazują nie tylko artystów występujących na scenach, ale także atmosferę festiwalu, emocje publiczności oraz chwile, które na co dzień pozostają niezauważone.
To zapis czasu zatrzymanego w kadrach – momentów, w których muzyka, choć z natury ulotna, pozostaje z odbiorcami na dłużej dzięki fotografii. Blues staje się tutaj równorzędnym bohaterem opowieści, obecnym w spojrzeniach artystów, dźwiękach gitar i reakcjach publiczności.
Wystawę można oglądać w Galerii Sztuki Współczesnej Chłodna 20 przy ul. Teofila Noniewicza 71. Ekspozycja potrwa do 18 lipca 2026 roku.
Po zakończeniu trzydniowego święta organizatorzy skierowali słowa podziękowania do wszystkich, którzy przyczynili się do sukcesu tegorocznej edycji Suwałki Blues Festival.
Podziękowali mieszkańcom Suwałk za gościnność i stworzenie wyjątkowej atmosfery, tysiącom uczestników za obecność, artystom za niezapomniane koncerty, wolontariuszom za ogromne zaangażowanie, służbom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo, sponsorom, partnerom oraz wszystkim osobom pracującym przy organizacji wydarzenia.
Organizatorzy podkreślili, że to właśnie dzięki wspólnej pracy i pasji Suwałki po raz kolejny stały się miejscem spotkania miłośników bluesa z całego świata i już dziś zapraszają na kolejną edycję festiwalu.