Wandalizm kosztuje wszystkich. ZDiZ apeluje o szacunek dla wspólnej przestrzeni


Każdego dnia pracownicy Zarządu Dróg i Zieleni w Suwałkach dbają o bezpieczeństwo mieszkańców, estetykę miasta oraz sprawne funkcjonowanie infrastruktury drogowej i komunalnej. Oprócz realizacji inwestycji, remontów i bieżącego utrzymania ulic, znaczną część ich pracy stanowi jednak usuwanie skutków aktów wandalizmu.
W ostatnich dniach na terenie Suwałk odnotowano kolejne przypadki celowego niszczenia miejskiego mienia. Nieznani sprawcy uszkodzili przyciski aktywacji sygnalizacji świetlnej dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Kościuszki, Chłodnej i Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego. Koszt naprawy jednego przycisku wynosi około 3 600 zł.
To jednak nie jedyne zniszczenia. Dewastacji uległy również wiaty przystankowe, które zostały pomazane graffiti. Pracownicy ZDiZ usunęli także namalowane symbole nazistowskie z bramy Cmentarza Jeńców Radzieckich, przywracając jej właściwy wygląd i godny charakter tego miejsca pamięci.
Każdy taki akt wandalizmu oznacza dodatkowe wydatki, które pokrywane są z budżetu miasta, a więc ze środków pochodzących z podatków mieszkańców. Pieniądze przeznaczane na naprawę zniszczonego mienia mogłyby zostać wykorzystane na realizację nowych inwestycji, remonty chodników i dróg, rozwój terenów zielonych, budowę placów zabaw czy inne działania poprawiające jakość życia w Suwałkach.
Zarząd Dróg i Zieleni przypomina, że miejska infrastruktura jest dobrem wspólnym. Jej stan wpływa nie tylko na estetykę miasta, ale również na bezpieczeństwo i komfort codziennego życia mieszkańców.
Apelujemy o poszanowanie wspólnej przestrzeni oraz reagowanie na przypadki wandalizmu. W wielu sytuacjach szybkie zgłoszenie odpowiednim służbom może zapobiec dalszym zniszczeniom lub pomóc w ustaleniu sprawców. Troska o miasto to wspólna odpowiedzialność wszystkich mieszkańców. Dzięki wzajemnemu zaangażowaniu Suwałki mogą pozostać miejscem bezpiecznym, zadbanym i przyjaznym dla obecnych oraz przyszłych pokoleń.