Na motocyklach 125 cm³ wzdłuż granic Polski. Swoją podróż połączyli z pomaganiem

Dwóch motocyklistów przemierza Polskę na motocyklach o pojemności 125 cm³. Ich celem jest przejechanie kraju wzdłuż granic. Wyprawa jest jednak czymś więcej niż spełnieniem motoryzacyjnego marzenia. Sławomir Rozmus i jego motocyklowa ekipa postanowili połączyć podróż ze zbiórką pieniędzy dla dwojga dzieci.
Pomysł na wyprawę narodził się po wcześniejszych motocyklowych podróżach. Jak mówi Sławomir Rozmus, wspólne jeżdżenie na motocyklach 125 cm³ trwa już od czterech lat.
„Wspólnie jeździmy na motocyklach 125 cm³ od czterech lat. W myśl powiedzenia „W miarę jedzenia apetyt rośnie”, po zeszłorocznej wyprawie na Podlasie w głowie zaczęło się rodzić pytanie: co za rok? Miałem przykład kolegi, który na takim samym Junaku RX One właśnie przejechał Polskę wzdłuż jej granic. No i padło na takie wyzwanie” - powiedział Sławomir Rozmus.
Początkowo był to tylko plan. Zimą została przygotowana dokładna trasa, a 20 czerwca pojawił się pomysł, aby połączyć wyprawę z pomocą.
„Na początku to był tylko plan, w zimie zaplanowana została trasa, a dokładnie 20 czerwca tego roku wpadł pomysł, by połączyć pasję z pomaganiem” - dodał.
Podróż połączona ze zbiórką
Motocykliści prowadzą zbiórkę „Każdy Kilometr ma MOC Pomagania”, z której środki mają trafić do Oliwii i Janka. Początkowo plan był prosty. Chcieli przekazywać na ich rzecz kwotę odpowiadającą liczbie przejechanych kilometrów.
„Na początku był zamysł, by po prostu wesprzeć tych dwoje dzieciaków kwotą równą ilości przejechanych kilometrów. Z każdym dniem staramy się wpłacić tyle, ile przejechaliśmy kilometrów. I to jest od nas. Jednakże jeśli można zrobić coś więcej, to czemu nie” - mówi Sławomir Rozmus.
Na stronie zbiórki ustawiono cel w wysokości 10 tys. zł. Jak podkreśla motocyklista, najważniejsze jest jednak samo działanie i pomoc.
„Kwota, jaką wstawiliśmy na Pomagam.pl, to 10 000. Uda się, to ekstra. Nie, to też się świat nie zawali. Moje motto to: „Lepiej zrobić cokolwiek, niż nie zrobić nic”” - dodał.
Motocyklowa podróż nadal trwa
Wyprawa nadal trwa. Motocykliści przemierzają kolejne miejscowości, realizując zaplanowaną trasę wzdłuż granic Polski.
Ich podróż można śledzić w mediach społecznościowych, a osoby chcące wesprzeć Oliwię i Janka mogą zrobić to za pośrednictwem prowadzonej zbiórki.
Każdy przejechany kilometr jest w tym przypadku nie tylko kolejnym etapem motocyklowej wyprawy, ale również okazją do zwrócenia uwagi na potrzeby dwojga dzieci.