Ekspedientka miała kraść pieniądze ze sklepu. Straty sięgają blisko 90 tysięcy złotych

Augustowscy kryminalni zatrzymali obywatelkę Ukrainy podejrzaną o kradzież pieniędzy ze sklepu, w którym pracowała jako ekspedientka. Według ustaleń policjantów kobieta przez ponad osiem miesięcy miała anulować gotówkowe transakcje po wyjściu klientów, a pieniądze zatrzymywać dla siebie.
Sprawa wyszła na jaw po tym, jak właścicielka sklepu zauważyła nieprawidłowości w rozliczeniach. Kobieta zgłosiła sprawę augustowskim policjantom i przekazała, że jej była pracownica mogła przywłaszczać pieniądze pochodzące ze sprzedaży.
Policjanci ustalili, że ekspedientka nabijała produkty kupowane przez klientów na kasę, jednak przy płatności gotówką nie wydawała paragonu. Po opuszczeniu sklepu przez klienta miała anulować transakcję, a otrzymane pieniądze zabierać.
Analiza zapisów z systemu sprzedażowego oraz monitoringu wykazała, że podobny schemat miał powtarzać się przez ponad osiem miesięcy. Łączna wartość strat została oszacowana na blisko 90 tysięcy złotych.
Część pieniędzy kobieta zwróciła właścicielce sklepu. Później jednak kontakt z nią się urwał. Sprawą zajęli się augustowscy kryminalni, którzy zgromadzili materiał dowodowy i ustalili miejsce pobytu podejrzanej. Następnie kobietę zatrzymano.
Obywatelka Ukrainy przyznała się do zarzucanych jej czynów. Policjanci przedstawili jej łącznie 9 zarzutów kradzieży, do których miało dochodzić w różnych odstępach czasu przez ponad osiem miesięcy.
Teraz sprawą zajmie się sąd. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.