Historyczny triumf w Suwalki Arenie!
Idealny start 2026 roku w Suwalkach! Zespol prowadzony przez trenera Dominika Kwapisiewicza w niedzielne popoludnie 4 stycznia sprawil swoim kibicom ogromna radosc, odnoszac pewne zwyciestwo nad faworyzowanym JSW Jastrzebskim Weglem 3:0 (26:24, 25:23, 27:25). Byla to pierwsza w historii wygrana bialo-niebieskich z renomowanym rywalem ze Slaska. Tytul MVP spotkania otrzymal Bartosz Filipiak, kapitan druzyny i podstawowy atakujacy Slepska Malow Suwalki.
Jeszcze przed rozpoczeciem spotkania to goscie byli wskazywani jako murowany faworyt.
Druzyna trenera Andrzeja Kowala przyjechala do Suwalk na fali szesciu kolejnych ligowych wygranych, co tylko podkreslalo skale wyzwania stojacego przed gospodarzami. Suwalczanie, wspierani przez komplet publicznosci, pokazali jednak ogromna determinacje i perfekcyjnie rozegrali decydujace momenty kazdej partii.
Pierwszy set poczatkowo nalezal do zespolu z Jastrzebia.
Dobra skutecznosc Lukasz Kaczmarka, szczegolnie przy pilkach przechodzacych, pozwolila przyjezdnym szybko wyjsc na prowadzenie 5:2. Reakcja bialo-niebieskich byla jednak natychmiastowa. Jan Nowakowski poderwal zespol do walki, a kilka skutecznych akcji doprowadzilo do wyrownania stanu seta (8:8).
Od tego momentu tempo gry zaczeli dyktowac gospodarze.
Bartosz Filipiak regularnie punktowal w ataku, a dobra wspolpraca skrzydel pozwolila zbudowac kilkupunktowa przewage (14:11). Chociaz goscie zdolali doprowadzic do gry na przewagi, ostatnia akcja seta nalezala do miejscowych. Blad rywali przy siatce przypieczetowal wygrana 26:24.
Druga partia miala bardzo podobny scenariusz.
JSW ponownie lepiej rozpoczelo seta i po ataku Michala Gierzota prowadzilo 11:8. Wtedy jednak do gry na najwyzszym poziomie wszedl Asparuh Asparuhov. Bulgarski przyjmujacy, wystepujacy w Suwalkach od sezonu 2025/2026, wzial odpowiedzialnosc za ofensywe i wyprowadzil zespol na prowadzenie 12:11.
Im blizej koncowki, tym wyrazniejsza byla przewaga gospodarzy.
Skuteczna gra blokiem i w obronie pozwolila odskoczyc na trzy punkty (19:16). Proby odrobienia strat przez gosci nie przyniosly efektu, a decydujacy atak Henrique Honorato zakonczyl seta wynikiem 25:23 i prowadzeniem Suwalk 2:0.
Trzecia odslona rozpoczela sie od wyrownanej walki punkt za punkt.
Po asie serwisowym Josha Tuanigi goscie na chwile przejeli inicjatywe, jednak seria bledow wlasnych oraz konsekwentna gra skrzydel gospodarzy szybko przyniosla zmiane obrazu gry (12:9). Po drugiej stronie siatki najaktywniejszy byl Nicolas Szerszen, lecz brak wsparcia pozostalych zawodnikow byl wyraznie widoczny.
Emocje siegnely zenitu w samej koncowce meczu.
Mimo prowadzenia Slepska Malow Suwalki 23:20, trudne zagrywki Mateusza Kufki doprowadzily do remisu 23:23. O wyniku ponownie zadecydowala gra na przewagi. Przy pilce meczowej Asparuh Asparuhov zatrzymal atak rywali pojedynczym, efektownym blokiem, zamykajac spotkanie i zapisujac sie w historii klubu jako autor decydujacej akcji.
Tak Suwalki swietowaly pierwsze, historyczne zwyciestwo nad Jastrzebskim Weglem.