Ślepsk Malow Suwałki odwrócił losy meczu! Sensacyjne zwycięstwo nad ZAKSĄ po tie-breaku
Ślepsk Malow Suwałki pokonał ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:2 w spotkaniu otwierającym 21. kolejkę PlusLigi. Mecz miał dwa zupełnie różne oblicza — pierwsze sety należały do gości, ale gospodarze odwrócili losy rywalizacji i rozstrzygnęli ją na swoją korzyść po dramatycznym tie-breaku zakończonym asami serwisowymi Henrique Honorato.
Początek spotkania był wyrównany. Suwalczanie rozpoczęli od prowadzenia 8:5, jednak kędzierzynianie szybko doprowadzili do remisu i wynik przez długi czas oscylował wokół równowagi. W końcówce więcej spokoju zachowali zawodnicy ZAKSY — Kamil Rychlicki wywalczył piłkę setową, a skuteczny atak Szymona Jakubiszaka zakończył partię wynikiem 25:23 dla gości.
Drugi set miał już jednostronny przebieg. ZAKSA szybko odskoczyła (4:8) i konsekwentnie powiększała przewagę, imponując skutecznością w ataku i zagrywce. Asy serwisowe zdobywali Rafał Szymura, Karol Urbanowicz oraz Kamil Rychlicki, a ostatnią akcję skończył Igor Grobelny (15:25).
Po przerwie gospodarze się przebudzili. W trzeciej partii dwa asy Bartosza Filipiaka dały prowadzenie 8:5, a mimo chwilowego wyrównania Ślepsk odzyskał kontrolę nad grą i utrzymywał bezpieczną przewagę. Goście zbliżyli się jeszcze na trzy punkty (23:20), jednak w ostatniej akcji zaserwowali w siatkę i suwalczanie wygrali 25:21.
Czwarty set również toczył się pod dyktando gospodarzy. Ślepsk szybko odskoczył (4:1, 12:8), a ZAKSA popełniała coraz więcej błędów i nie przypominała zespołu z początku spotkania. Suwalczanie z Filipiakiem na czele utrzymali przewagę i doprowadzili do tie-breaka po wygranej 25:19.
Decydująca partia rozpoczęła się lepiej dla gości, którzy prowadzili 1:4, jednak gospodarze szybko wyrównali na 6:6. Po ataku blok-aut Bartosza Filipiaka Ślepsk prowadził przy zmianie stron 8:7, a chwilę później asa dołożył Antoni Kwasigroch. Emocjonująca końcówka przyniosła grę na przewagi — Kwasigroch wywalczył piłkę meczową (14:13), lecz suwalczanie zepsuli zagrywkę. Ostatecznie wojnę nerwów wygrali gospodarze, a spotkanie zamknął dwoma asami serwisowymi Henrique Honorato, ustalając wynik tie-breaka na 21:19.